niedziela, 24 lutego 2013

T-Z - czyli początki haftu krzyżykowego

Grypa... a właściwie jej trzy tygodnie, sprawiły, że większość dnia albo przesypiałam, albo oglądałam blogi babeczek, które ładnie urządzają swoje M albo uczyłam się nowych rzeczy. Miały być drewniane...